menu    

akcja  



Plakaty Pawła Sky’a – anarchoartystyczna utopia w działaniu


Specyfika sztuki plakatu
Choć statystycznie rzecz biorąc, plakat w dziejach traktowany był przede wszystkim użytkowo, jako narzędzie reklamy i politycznej propagandy, nieraz bywał także – przy okazji pełnienia funkcji instrumentalnych lub zupełnie z nimi zrywając – formą ekspresji artystycznej. Ponieważ zaś – zgodnie ze znanym stwierdzeniem Herberta McLuhana, kanadyjskiego teoretyka komunikacji, „przekaźnik jest przekazem” – wyjątkowe cechy plakatu przesądzają o specyficznym charakterze tej sztuki na tle innych sztuk plastycznych.

Sztuka plakatu z natury jest zatem twórczością głęboko zanurzoną w czasoprzestrzeni codziennego życia. Plakat wszak funkcjonuje przede wszystkim nie w galerii, ale na ulicy. Z kolei efemeryczność tego medium, nietrwałość papieru narażonego na destrukcyjne wpływy atmosferyczne, sprawiają, że plakat nie ma szans na wiecznotrwałość pomników. Znakomicie nadaje się natomiast do nadążania za tym, co bieżące, do dawania wyrazu pulsowi czasów.

Wspomniane wyżej cechy powodują, że plakat nie bardzo pasuje do klasycznego modelu ponadczasowej sztuki oderwanej od codzienności. Wydaje się natomiast dogodnym środkiem służącym realizacji koncepcji awangardowych – w tym także, mającej stanowić ich syntezę, sytuacjonistycznej utopii anarchoartystycznej: wizji sztuki demokratycznej, tworzonej przez wszystkich i dla wszystkich; nieopartej na samotnej kontemplacji, ale łączącej ludzi w życiu społecznym; niewyobcowanej z codzienności, stanowiącej treść i formę codziennego życia.

Plakaty, które tworzy Paweł Sky – aktywny od blisko ćwierć wieku plastyk, ale także muzyk i animator kultury – wydają się wyrastać z takiej wizji i pokazują, jak można starać się ją urzeczywistniać poprzez działania.



Sztuka krytyczna, codzienna, powszechna

Plakaty z cyklu „eMOcJE” prezentowane na wystawie w klubie OFFSIDE – podobnie jak reszta twórczości plastycznej Pawła – ukazują go jako twórcę w wieloraki sposób zaangażowanego we współczesne życie społeczne. Groźba ekologicznej katastrofy; samotność w świecie, w którym relacje międzyludzkie wypierane są przez kulturę masową; bezmyślny konsumpcjonizm; destrukcja indywidualnego i społecznego życia dokonująca się za sprawą stanowiącej spiritus movens kapitalizmu żądzy zysku – wszystkie te kwestie znajdują w pracach Pawła wyraziste odzwierciedlenie. Nie ulega też wątpliwości, że wspomniane plakaty mają zachęcić widzów do wzięcia odpowiedzialności za świat i stawienie czoła wspomnianym problemom. Robią to jednak w inny sposób niż czyniły to dzieła podporządkowane dążeniu do manipulatorskiej skuteczności, stanowiące przejaw politycznej propagandy.

Twórcom tych ostatnich zależało bowiem nie tyle na zachęcaniu odbiorców do myślenia, ale raczej na zniechęcaniu do niego – na przekształcenie ich w bezrefleksyjnie podporządkowujących się poleceniom członków owczego stada. Stąd z reguły stawiali oni na łopatologiczną dosłowność przekazu. Paweł Sky zaś od propagandowej oczywistości stroni. Bliski wydaje mu się natomiast sposób myślenia o plakacie, jako zagadce czy łamigłówce, które widzowie muszą rozwiązać, aby zrozumieć adresowany do nich przekaz. W szczególności zwraca uwagę upodobanie autora do słownych gier, takich jak choćby w przypadku pracy, w której słowo „długopis” – odnoszące się do długopisu, którym podpisano umowę kredytową – ujawnia zawarte w nim słowo „dług”. Albo plakatu, na którym pojawia się neologizm „kryzysk”, łączący w sobie „kryzys” i „zysk”. Albo tego, przedstawiającego morze, które z powodu katastrofy ekologicznej przekształciło się w upiorną pustynię jako „może”.

Taki łamigłówkowy charakter plakatów Pawła sprawia, że prowokują one odbiorców do aktywności umysłowej, pomagając im zauważyć niedostrzegane na co dzień – i często maskowane przez tych, którzy nie chcą byśmy je dostrzegli – aspekty życia społecznego. Mamy tu więc do czynienia ze sztuką demaskatorską, w ironiczny sposób dekonstruującą fasadę społecznej rzeczywistości. Jest to zarazem twórczość chcąca mobilizować do społecznej aktywności, ale aktywności podejmowanej w sposób świadomy, w oparciu o samodzielny osąd.

Fakt, że plakaty prezentowane są nie na ulicy, ale podczas wystawy, wydaje się kłócić z dążeniem do wtopienia sztuki w codzienne życie. Warto jednak podkreślić, że mają one pozostać w klubie OFFSIDE również po zakończeniu wystawy, stwarzając odwiedzającym go możliwość oglądania ich również w mniej oficjalnych sytuacjach niezwiązanych z zagrożeniem, że niesiony przez nie przekaz zostanie potraktowany, jako prawda jedynie o odświętnym charakterze, a więc niezobowiązująca do praktycznych działań. Godne uwagi jest również to, że współautorem niektórych plakatów Pawła był jego kilkuletni syn. Odzwierciedla to przekonanie Sky’a, że tworzenie sztuki nie musi i nie powinno pozostawać wyłączną domeną profesjonalnych artystów, – że zdolności twórcze ma każdy i powinien z nich korzystać na co dzień.



Pesymizm i optymizm

Krytyczny charakter prezentowanej twórczości siłą rzeczy nadaje jej nieco pesymistyczne zabarwienie. Przedstawiane na wystawie plakaty ukazują bowiem destrukcyjny wpływ, jaki na człowieka i świat wywierają warunki społeczne. Pesymizmowi towarzyszy jednak nuta optymizmu znajdująca wyraz chociażby we wspomnianym zamiłowaniu do zabaw słowami czy skłonności do posługiwania się radosną, ludyczną formą graficzną. I o ile pesymizm Pawła odnosi się do oceny obecnej rzeczywistości, o tyle jego optymizm można odczytywać, jako wyraz wiary w to, że – jak pisał Sir Alfred Tennyson, największy poeta postromantyzmu wiktoriańskiego – „na szukanie lepszego świata nie jest jeszcze za późno”.

Piotr Rymarczyk
sierpień 2018